Warto/nie warto #3 liniały TOPEX

Warto/nie warto #3 liniały TOPEX

Takie linijki to prawdziwe „must have” każdego majsterkowicza. Oczywiście sa różne rodzaje i modele innych firm, ja poszedłem po bandzie i po prostu kupiłem w zielonym markecie dwie sztuki. Jeden o długości 300, drugi 500mm.
Dostępne sa jeszcze długości 750 i 1000 mm, ale uznałem że na razie nie będą mi potrzebne
Liniały wykonane są ze stali nierdzewnej, na końcu jest praktyczny otworek do zawieszenia.
Cóż jeszcze mogę napisać. Są proste, przyłożone dwa do siebie dokładnie przylegają, nie widac między nimi szpary. Fajne jest to ze pierwsze 100 mm jest wyskalowane co 0,5 mm.
Co do samej podziałki. Kreski są poniżej płaszczyzny linijki, nie będą się więc ścierały. I co jest jeszcze fajniejsze, są po obu stronach linijek.

liniały topex

 

Porównywałem je z różnymi metrówkami i starą „komunistyczną” suwmiarką. Jestem pod wrażeniem dokładności skali. Sądzę że na długości 350 mm, jest rozjazd 0,2-0,3mm. Jest to grubość kreski, więc jest nieźle, zwłaszcza że wyrób oczywiście chiński.
Jak na warunki warsztatowo stolarskie jest wręcz super.
Liniały Topex według mnie to obowiązkowe wyposażenie każdego majsterkowicza. Nieważne czy robi w drewnie czy w płycie.
Jeśli nie wykorzystasz ich do wymiarowania, to na pewno przydadzą się do rysowania linii prostych.

Podsumowanie.

Pewnie można kupić jeszcze lepsze i bardziej kozackie linijki. Ale na początek zabawy ze stolarką są naprawdę super.
Spójrzcie zresztą na ceny, naprawdę WARTO 🙂

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *